
Andrzej Jędrzejczak
20 lutego 2014
O tym, czy miasto powinno inwestować w Pepsi Arenę, i czy Legia jest dobrą wizytówką Warszawy. O stratyfikacji i gentryfikacji trybun. O pikolach, Januszach, grupach kibicowskich, Powstaniu Warszawskim i nacjonalizmie. Wszystko to w drugiej i ostatniej części rozmowy z Redaktorem, Prawnikiem i Inżynierem.
Czytaj dalej...

Andrzej Jędrzejczak
7 lutego 2014
Spotykamy się w mieszkaniu na ostatnim piętrze punktowca na Powiślu. Widok z balkonu wybitnie wielkomiejski – światła ulic, linia średnicowa, rozświetlony Stadion Narodowy. Rozmawiamy na temat arcywarszawski – o Legii Warszawa. O tym, jak zostaje się kibicem i czy Polonia powinna być zawsze druga. O fanatykach i chuliganach. O warszawskości, grzybobraniu i niekibicowaniu piłkarzom. Moimi rozmówcami są inżynier, redaktor oraz prawnik prowadzący własne przedsiębiorstwo. Ludzie światli, wykształceni i w świecie bywali.
Czytaj dalej...

Andrzej Jędrzejczak
24 października 2013
Pomijając cały niesmak związany z kupowaniem głosów (tak, przypomnijmy i nie zapominajmy, zrobili to pani Magdalena Czapiewska i pan Karol Murlak) trochę żal mi, że projekt ze słoikami przepadł. Jest to projekt odważny, ironiczny, prowokujący. Zrealizowany mógłby świadczyć o zdrowym dystansie do siebie Warszawiaków i sam w sobie mieć wymiar, powiedzmy, po czesku terapeutyczny.
Czytaj dalej...

Andrzej Jędrzejczak
10 września 2013
Sądząc po internetowych dyskusjach, najistotniejszą kwestią do rozwiązania na Pradze Południe jest... kwestia nazewnictwa. Napisałem “Pradze Południe”? Przepraszam! Nic takiego nie powinno istnieć! Jedynie właściwą nazwą jest oczywiście Grochów. Ze swoimi przyległościami – Saską Kępą i Kamionkiem – Grochów jest najdumniejszą dzielnicą Miasta Stołecznego. Pal licho dziurawe chodniki, zapyziałe bramy i brak wiat na przystankach. Grunt, że „Grochów”! Od morza do morza!
Czytaj dalej...

Pańska Skórka
13 sierpnia 2013
Pańska skórka. Biało-różowy słodki cukierek, kojarzący się większości warszawiaków z ponurym Świętem Zmarłych. Co jest w nim tak wyjątkowego? Niektórzy uważają, że to jedyny kulinarny specjał, któremu można przypisać iście warszawski rodowód.
Czytaj dalej...