<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
  <channel>
    <title>ursynów &amp;mdash; Pańska Skórka</title>
    <link>https://paper.wf/panskaskorka/tag:ursynów</link>
    <description>Archiwum subiektywnego bloga o Warszawie</description>
    <pubDate>Tue, 26 May 2026 15:32:48 +0000</pubDate>
    <item>
      <title>METRO: 1983</title>
      <link>https://paper.wf/panskaskorka/metro-1983</link>
      <description>&lt;![CDATA[metro1&#xA;&#xA;Adam Kaliszewski&#xA;&#xA;28 grudnia 2013&#xA;&#xA;Warszawa żyje metrem. Dosłownie – jego pierwszą linią, gdzie tysiące mieszkańców codziennie integrują się bardzo blisko, a strefa intymności przestaje istnieć. I gdzie każda awaria urasta do kategorii wręcz biblijnych. Werbalnie – linią drugą – jej perspektywami oraz problemami w czasie budowy. Ja żyję metrem, z metrem i poniekąd w metrze praktycznie od zawsze, kiedy jako zupełnie mały dzieciak sprowadziłem się z rodzicami na Ursynów i budowę pierwszej linii obserwowałem z balkonu, z podwórka, a czasem – gówniarski nielegal – z poziomu wykopów.&#xA;&#xA;!--more--&#xA;&#xA;Tuż obok (budowy) metra mieszkałem od 1981 roku – najpierw na Imielinie, później na wysokości obecnej stacji Stokłosy. Ale raz, że z czasu, kiedy byłem dwulatkiem, nie pamiętam literalnie nic, a dwa, że taki tytuł notki ładniej nawiązuje do całkiem zacnej powieści o podziemnej kolejce.&#xA;&#xA;Plan Metropolitenu - pierwszy znany szkic metra w Warszawie&#xA;Plan Metropolitenu – pierwszy znany szkic metra w Warszawie&#xA;&#xA;Moje najdawniejsze wspomnienia związane z metrem to rozkopana al. KEN. Z jednej strony niesamowita frajda dla dzieciaków z Imielina – wykopy, dźwigi, strzeliste kafary wbijające z impetem elementy konstrukcyjne (zdarzało się, że w bloku oddalonym o kilkaset metrów spadały ze ścian obrazki) i dziesiątki kamazów wywożących z budowy tony ziemi. Na pewno działało to na wyobraźnię. No i to metro mieli skończyć w ciągu kilku lat ;)&#xA;&#xA;Budowa stacji Natolin&#xA;Budowa stacji Natolin&#xA;&#xA;Nie skończyli, a w 1991 w księżycowym imielińskim pejzażu, przy wiecznie rozkopanej „alei” KEN zaparkował nawet ił-18, którego właściciel miał bardzo ambitne plany biznesowe. Wykopy, błoto i radziecki samolot unieruchomiony pośród bloków – czy można wyobrazić sobie szczęśliwsze dzieciństwo?&#xA;&#xA;Budowa Stacji Techniczno-Postojowej&#xA;Budowa Stacji Techniczno-Postojowej&#xA;&#xA;Kilka lat później nasza rodzina przeniosła się na Ursynów Północny. Oczywiście prace przy budowie I linii metra były nadal tak samo „zaawansowane” – co na odcinku ursynowskim oznaczało dokładnie te same błotne pejzaże, tonące między zwałami gliny przyszłe wejścia na poszczególne stacje, no i niezapomniane „jeziorko” koło 305-ki. Owo jeziorko to była raczej pokaźna kałuża, ale na tyle obszerna i głęboka, że dorobiła się własnego ekosystemu – było to jedno z najbogatszych (może oprócz wysychającego dziś oczka wodnego przy Centrum Onkologii) siedlisk kijanek. A później żab, które wnosiły w klimat szarego jeszcze wówczas blokowiska bardzo sielskie dźwięki.&#xA;&#xA;Budowa stacji Ursynów&#xA;Budowa stacji Ursynów&#xA;&#xA;Ursynów trwał więc rowem podzielony (zresztą nie tylko Ursynów, co pamięta każdy, kto w tamtych latach mieszkał w okolicach al. Niepodległości), ku uciesze dzieciarni i ku rozpaczy dorosłych, marzących o tym, aby wreszcie kiedyś dojechać do Śródmieścia podziemną kolejką, aż wreszcie rozpoczęły się dni otwarte i testowe przejazdy, a następnie regularne kursowanie metra (wreszcie mogłem przesiąść się z zatłoczonego 516!). Tamte czasy to również wspomnienie bardzo aktywnych osób odpowiedzialnych za monitoring i komunikaty – „Pan w czapce i pan bez włosów proszeni są o odsunięcie się od krawędzi peronu” usłyszeć można było kilka razy dziennie, a sporadycznie także: „Uwaga! Na peronie pojawili się kieszonkowcy!”. Było mi nieswojo, kiedy ten drugi komunikat usłyszałem na pustawej stacji, ewidentnie pod moim adresem. Wydawało mi się, że kieszonkowiec to praski typ w kaszkiecie, w najlepszym razie dresiarz, a nie młodociane metalątko z rozwianym włosem, ale widać obsługa miała swoje zdanie.&#xA;&#xA;Przygotowania do budowy stacji Ursynów&#xA;Przygotowania do budowy stacji Ursynów&#xA;&#xA;I jeszcze pierwsza wycieczka metrem na Kabaty i to niesamowite wrażenie pustki – gdzieś za plecami bloki Natolina, wokół pola, łąki, chaszcze i zarośla, a na horyzoncie Stacja Techniczno-Postojowa i linia Lasu Kabackiego. Dziś – nie do uwierzenia. Z kronikarskiego obowiązku wspomnieć muszę jeszcze o zakładzie „Foto Metro” przy dzisiejszej stacji Ursynów, który nazwą (oraz gigantycznym muralem) wyprzedził uruchomienie I linii o dobrą dekadę, ale to jednak nie moje ówczesne rewiry.&#xA;&#xA;Dziś mieszkam na Bielanach, także dwa kroki od metra, które stało się już dla warszawiaków czymś powszednim, zwykłym,codziennym i istniejącym „od zawsze”. Dla mnie jednak nigdy nie będzie to po prostu kawałek miejskiej infrastruktury, a mnóstwo rewelacyjnych wspomnień z dzieciństwa. Szkoda, że w czasach bezpieczeństwa, ochrony, monitoringu i pancernych płotów, „dzieciaki II linii” pewnie takich wspomnień mieć nie będą.&#xA;&#xA;Zdjęcia z archiwum Metra Warszawskiego Sp. z o.o. Na potrzeby wpisu udostępnił je p. Krzysztof Malawko, Rzecznik Prasowy spółki Metro Warszawskie, któremu uprzejmie dziękuję!&#xA;&#xA;#elegancko #ursynów&#xA;&#xA;aut. #adamkaliszewski&#xA;&#xA;-- &#xD;&#xA;to jest archiwum bloga Pańska Skórka, aktywnego w latach 2013-2021&#xD;&#xA;nadal działamy w social mediach :)&#xD;&#xA;&#xD;&#xA;indeks tagów i autorów znajdziesz tutaj.]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p><img src="https://pixey.org/storage/m/_v2/533633659229167933/42a8ecf32-5a8865/tyXyfVdHJK0p/1CCuIRSVuKjIbTiRHWyrVbDodnXXINhmmOHjzNEA.jpg" alt="metro1"></p>

<p>Adam Kaliszewski</p>

<p>28 grudnia 2013</p>

<p>Warszawa żyje metrem. Dosłownie – jego pierwszą linią, gdzie tysiące mieszkańców codziennie integrują się bardzo blisko, a strefa intymności przestaje istnieć. I gdzie każda awaria urasta do kategorii wręcz biblijnych. Werbalnie – linią drugą – jej perspektywami oraz problemami w czasie budowy. Ja żyję metrem, z metrem i poniekąd w metrze praktycznie od zawsze, kiedy jako zupełnie mały dzieciak sprowadziłem się z rodzicami na Ursynów i budowę pierwszej linii obserwowałem z balkonu, z podwórka, a czasem – gówniarski nielegal – z poziomu wykopów.</p>



<p>Tuż obok (budowy) metra mieszkałem od 1981 roku – najpierw na Imielinie, później na wysokości obecnej stacji Stokłosy. Ale raz, że z czasu, kiedy byłem dwulatkiem, nie pamiętam literalnie nic, a dwa, że taki tytuł notki ładniej nawiązuje do całkiem zacnej powieści o podziemnej kolejce.</p>

<p><img src="https://pixey.org/storage/m/_v2/533633659229167933/42a8ecf32-5a8865/6CsBbvEmloDj/nnBR0be026e81xw43qhTant8pEGe8gE1EO28vhpU.webp" alt="Plan Metropolitenu - pierwszy znany szkic metra w Warszawie">
<em>Plan Metropolitenu – pierwszy znany szkic metra w Warszawie</em></p>

<p>Moje najdawniejsze wspomnienia związane z metrem to rozkopana al. KEN. Z jednej strony niesamowita frajda dla dzieciaków z Imielina – wykopy, dźwigi, strzeliste kafary wbijające z impetem elementy konstrukcyjne (zdarzało się, że w bloku oddalonym o kilkaset metrów spadały ze ścian obrazki) i dziesiątki kamazów wywożących z budowy tony ziemi. Na pewno działało to na wyobraźnię. No i to metro mieli skończyć w ciągu kilku lat ;)</p>

<p><img src="https://pixey.org/storage/m/_v2/533633659229167933/42a8ecf32-5a8865/QMrbXp7D0knH/ooTJBM3g9vuVnU8FltmmVplLGMpjiuxoIkVMjln7.webp" alt="Budowa stacji Natolin">
<em>Budowa stacji Natolin</em></p>

<p>Nie skończyli, a w 1991 w księżycowym imielińskim pejzażu, przy wiecznie rozkopanej „alei” KEN zaparkował nawet ił-18, którego właściciel miał bardzo ambitne plany biznesowe. Wykopy, błoto i radziecki samolot unieruchomiony pośród bloków – czy można wyobrazić sobie szczęśliwsze dzieciństwo?</p>

<p><img src="https://pixey.org/storage/m/_v2/533633659229167933/42a8ecf32-5a8865/DfgakYqT1OEy/WxmNeyjDMzyMAY3tonXqPQIQLPc7dG8zgMic52yn.webp" alt="Budowa Stacji Techniczno-Postojowej">
<em>Budowa Stacji Techniczno-Postojowej</em></p>

<p>Kilka lat później nasza rodzina przeniosła się na Ursynów Północny. Oczywiście prace przy budowie I linii metra były nadal tak samo „zaawansowane” – co na odcinku ursynowskim oznaczało dokładnie te same błotne pejzaże, tonące między zwałami gliny przyszłe wejścia na poszczególne stacje, no i niezapomniane „jeziorko” koło 305-ki. Owo jeziorko to była raczej pokaźna kałuża, ale na tyle obszerna i głęboka, że dorobiła się własnego ekosystemu – było to jedno z najbogatszych (może oprócz wysychającego dziś oczka wodnego przy Centrum Onkologii) siedlisk kijanek. A później żab, które wnosiły w klimat szarego jeszcze wówczas blokowiska bardzo sielskie dźwięki.</p>

<p><img src="https://pixey.org/storage/m/_v2/533633659229167933/42a8ecf32-5a8865/Ck0zjvOzWgtH/7HnnGN9JwdTvn5uJJP5F2AK4Ph49As6Imyxjdisz.webp" alt="Budowa stacji Ursynów">
<em>Budowa stacji Ursynów</em></p>

<p>Ursynów trwał więc rowem podzielony (zresztą nie tylko Ursynów, co pamięta każdy, kto w tamtych latach mieszkał w okolicach al. Niepodległości), ku uciesze dzieciarni i ku rozpaczy dorosłych, marzących o tym, aby wreszcie kiedyś dojechać do Śródmieścia podziemną kolejką, aż wreszcie rozpoczęły się dni otwarte i testowe przejazdy, a następnie regularne kursowanie metra (wreszcie mogłem przesiąść się z zatłoczonego 516!). Tamte czasy to również wspomnienie bardzo aktywnych osób odpowiedzialnych za monitoring i komunikaty – „Pan w czapce i pan bez włosów proszeni są o odsunięcie się od krawędzi peronu” usłyszeć można było kilka razy dziennie, a sporadycznie także: „Uwaga! Na peronie pojawili się kieszonkowcy!”. Było mi nieswojo, kiedy ten drugi komunikat usłyszałem na pustawej stacji, ewidentnie pod moim adresem. Wydawało mi się, że kieszonkowiec to praski typ w kaszkiecie, w najlepszym razie dresiarz, a nie młodociane metalątko z rozwianym włosem, ale widać obsługa miała swoje zdanie.</p>

<p><img src="https://pixey.org/storage/m/_v2/533633659229167933/42a8ecf32-5a8865/dVNIIZG5DPUo/7v59RtcRhIG2FWYR4MKLxU1rrf8nlgDIESvmtEg1.webp" alt="Przygotowania do budowy stacji Ursynów">
<em>Przygotowania do budowy stacji Ursynów</em></p>

<p>I jeszcze pierwsza wycieczka metrem na Kabaty i to niesamowite wrażenie pustki – gdzieś za plecami bloki Natolina, wokół pola, łąki, chaszcze i zarośla, a na horyzoncie Stacja Techniczno-Postojowa i linia Lasu Kabackiego. Dziś – nie do uwierzenia. Z kronikarskiego obowiązku wspomnieć muszę jeszcze o zakładzie „Foto Metro” przy dzisiejszej stacji Ursynów, który nazwą (oraz gigantycznym muralem) wyprzedził uruchomienie I linii o dobrą dekadę, ale to jednak nie moje ówczesne rewiry.</p>

<p>Dziś mieszkam na Bielanach, także dwa kroki od metra, które stało się już dla warszawiaków czymś powszednim, zwykłym,codziennym i istniejącym „od zawsze”. Dla mnie jednak nigdy nie będzie to po prostu kawałek miejskiej infrastruktury, a mnóstwo rewelacyjnych wspomnień z dzieciństwa. Szkoda, że w czasach bezpieczeństwa, ochrony, monitoringu i pancernych płotów, „dzieciaki II linii” pewnie takich wspomnień mieć nie będą.</p>

<p>Zdjęcia z archiwum Metra Warszawskiego Sp. z o.o. Na potrzeby wpisu udostępnił je p. Krzysztof Malawko, Rzecznik Prasowy spółki Metro Warszawskie, któremu uprzejmie dziękuję!</p>

<p><a href="/panskaskorka/tag:elegancko" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">elegancko</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:ursyn%C3%B3w" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">ursynów</span></a></p>

<p>aut. <a href="/panskaskorka/tag:adamkaliszewski" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">adamkaliszewski</span></a></p>

<p>—
to jest archiwum bloga Pańska Skórka, aktywnego w latach 2013-2021
nadal działamy w social mediach :)</p>

<p>indeks tagów i autorów znajdziesz <a href="https://paper.wf/panskaskorka/wstep" rel="nofollow">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://paper.wf/panskaskorka/metro-1983</guid>
      <pubDate>Mon, 06 Mar 2023 10:51:05 +0000</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>WSTĘP</title>
      <link>https://paper.wf/panskaskorka/wstep</link>
      <description>&lt;![CDATA[logo Pańskiej Skórki&#xA;&#xA;Pańska Skórka&#xA;&#xA;13 sierpnia 2013&#xA;&#xA;Pańska skórka. Biało-różowy słodki cukierek, kojarzący się większości warszawiaków z ponurym Świętem Zmarłych. Co jest w nim tak wyjątkowego? Niektórzy uważają, że to jedyny kulinarny specjał, któremu można przypisać iście warszawski rodowód.&#xA;&#xA;!--more--&#xA;&#xA;Naszym celem jest tworzenie produktu równie mocno zakorzenionego w Warszawie i równie unikatowego, co pańska skórka. Jesteśmy mieszkańcami tego miasta, wywodzimy się z różnych dzielnic i środowisk, mamy różne poglądy i zamiłowania. Nie chcemy tworzyć kolejnej platformy typowo newsowej, mamy osobisty stosunek do Warszawy i zamierzamy odważnie to artykułować. Nie jesteśmy związani z żadną opcją polityczną, jakąkolwiek fundacją, firmą czy organizacją pozarządową. Nie zamierzamy się w związku z tym z kimkolwiek cackać. Co jest dobre, będziemy należycie chwalić, co złe - z całą surowością ganić. Chcemy śledzić i ujawniać. Wierzymy w to, że każdy z nas ma prawo do miasta. &#xA;&#xA;Mamy jednak nadzieję, że nasza inicjatywa nie ograniczy się tylko do słów, ale z czasem przejdziemy do czynów i z Waszą pomocą będziemy potrafili w istotny sposób wpływać na rozwój stolicy. &#xA;&#xA;A! I jeszcze jedno! Jeśli czyta to ktoś zainteresowany współpracą z PS, zapraszamy do korespondencji - redakcja@panskaskorka.com&#xA;&#xA;Życzcie nam powodzenia!&#xA;&#xA;elegancko&#xA;&#xA;aut. #pańskaskórka&#xA;&#xA;-- &#xA;&#xA;Informacje o archiwum&#xA;&#xA;Zbiór tagów do nawigacji po blogu:&#xA;#elegancko #frajersko #bielany #śródmieście #muranów #grochów #powiśle #ursynów&#xA;&#xA;Zbiór tagów autorów do wyszukiwania postów:&#xA;#maciekorganiściak #drkunalski #adambarański #romualdbrudke #pannameluzyna #paulinagorzkowska #andrzejjędrzejczak #adamkaliszewski #piotrwbartoszek #filipjaremko #pańskaskórka&#xA;&#xA;Archiwum obejmuje merytoryczne wpisy autorskie, które ukazały się na blogu Pańska Skórka w czasie jego aktywnego funkcjonowania. Nie obejmuje: wpisów gościnnych, wpisów konkursowych, zapowiedzi wydarzeń/patronatów, serii &#34;pańska kulturka&#34;, recenzji gastronomicznych (Smaczna Skórka). Jeśli poszukujesz tekstu, który nie znalazł się w tym archiwum, a wiesz o jego istnieniu (bo np. jesteś jego autorką/autorem), skontaktuj się z nami bezpośrednio.&#xA;&#xA;-- &#xD;&#xA;to jest archiwum bloga Pańska Skórka, aktywnego w latach 2013-2021&#xD;&#xA;nadal działamy w social mediach :)&#xD;&#xA;&#xD;&#xA;indeks tagów i autorów znajdziesz tutaj.]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p><img src="https://pixey.org/storage/m/_v2/533633659229167933/0fca8ea69-e1c06b/Y37QKw8SA9QU/XFbDTaHzDsvoABYjt4JSMieuczktfl4AFo0z1A42.png" alt="logo Pańskiej Skórki"></p>

<p>Pańska Skórka</p>

<p>13 sierpnia 2013</p>

<p>Pańska skórka. Biało-różowy słodki cukierek, kojarzący się większości warszawiaków z ponurym Świętem Zmarłych. Co jest w nim tak wyjątkowego? Niektórzy uważają, że to jedyny kulinarny specjał, któremu można przypisać iście warszawski rodowód.</p>



<p>Naszym celem jest tworzenie produktu równie mocno zakorzenionego w Warszawie i równie unikatowego, co pańska skórka. Jesteśmy mieszkańcami tego miasta, wywodzimy się z różnych dzielnic i środowisk, mamy różne poglądy i zamiłowania. Nie chcemy tworzyć kolejnej platformy typowo newsowej, mamy osobisty stosunek do Warszawy i zamierzamy odważnie to artykułować. Nie jesteśmy związani z żadną opcją polityczną, jakąkolwiek fundacją, firmą czy organizacją pozarządową. Nie zamierzamy się w związku z tym z kimkolwiek cackać. Co jest dobre, będziemy należycie chwalić, co złe – z całą surowością ganić. Chcemy śledzić i ujawniać. Wierzymy w to, że każdy z nas ma prawo do miasta. </p>

<p>Mamy jednak nadzieję, że nasza inicjatywa nie ograniczy się tylko do słów, ale z czasem przejdziemy do czynów i z Waszą pomocą będziemy potrafili w istotny sposób wpływać na rozwój stolicy. </p>

<p>A! I jeszcze jedno! Jeśli czyta to ktoś zainteresowany współpracą z PS, zapraszamy do korespondencji – redakcja@panskaskorka.com</p>

<p>Życzcie nam powodzenia!</p>

<p><a href="/panskaskorka/tag:elegancko" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">elegancko</span></a></p>

<p>aut. <a href="/panskaskorka/tag:pa%C5%84skask%C3%B3rka" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">pańskaskórka</span></a></p>

<p>—</p>

<p><strong>Informacje o archiwum</strong></p>

<p>Zbiór tagów do nawigacji po blogu:
<a href="/panskaskorka/tag:elegancko" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">elegancko</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:frajersko" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">frajersko</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:bielany" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">bielany</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:%C5%9Br%C3%B3dmie%C5%9Bcie" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">śródmieście</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:muran%C3%B3w" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">muranów</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:groch%C3%B3w" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">grochów</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:powi%C5%9Ble" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">powiśle</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:ursyn%C3%B3w" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">ursynów</span></a></p>

<p>Zbiór tagów autorów do wyszukiwania postów:
<a href="/panskaskorka/tag:maciekorgani%C5%9Bciak" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">maciekorganiściak</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:drkunalski" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">drkunalski</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:adambara%C5%84ski" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">adambarański</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:romualdbrudke" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">romualdbrudke</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:pannameluzyna" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">pannameluzyna</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:paulinagorzkowska" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">paulinagorzkowska</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:andrzejj%C4%99drzejczak" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">andrzejjędrzejczak</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:adamkaliszewski" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">adamkaliszewski</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:piotrwbartoszek" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">piotrwbartoszek</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:filipjaremko" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">filipjaremko</span></a> <a href="/panskaskorka/tag:pa%C5%84skask%C3%B3rka" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">pańskaskórka</span></a></p>

<p>Archiwum obejmuje merytoryczne wpisy autorskie, które ukazały się na blogu Pańska Skórka w czasie jego aktywnego funkcjonowania. <strong>Nie obejmuje: wpisów gościnnych, wpisów konkursowych, zapowiedzi wydarzeń/patronatów, serii “pańska kulturka”, recenzji gastronomicznych (Smaczna Skórka).</strong> Jeśli poszukujesz tekstu, który nie znalazł się w tym archiwum, a wiesz o jego istnieniu (bo np. jesteś jego autorką/autorem), skontaktuj się z nami bezpośrednio.</p>

<p>—
to jest archiwum bloga Pańska Skórka, aktywnego w latach 2013-2021
nadal działamy w social mediach :)</p>

<p>indeks tagów i autorów znajdziesz <a href="https://paper.wf/panskaskorka/wstep" rel="nofollow">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://paper.wf/panskaskorka/wstep</guid>
      <pubDate>Wed, 22 Feb 2023 15:19:29 +0000</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>